Radosnych Świąt!

stroik_maly

Wszystkim Czytelnikom i Autorom życzę spokojnych, radosnych Świąt Bożego Narodzenia; odpoczynku, radości, spokoju, relaksu, oderwania się od codzienności i znalezienia czasu dla siebie i odnalezienia tego, co dla Was najważniejsze w tych Świętach.

No i życzę Wam, aby Święta i koniec roku, szczególny nastrój i aura tego okresu, natchnęły Was wieloma nowymi pomysłami na opowiadania!

Wszystkiego najlepszego!

Magdalena Woźniak „All inclusive” – z antologii „Lato moralnego niepokoju”

„Lato moralnego niepokoju” teraz czytam i czytać będę przez dłuższy czas. Jest to antologia, nie musimy więc przeczytać jej od deski do deski za jednym zamachem. Zresztą żadnej książki nie musimy, ale przy powieści to niekiedy niemożliwe ;)
Ja wybieram sobie opowiadania (a właściwie dopiero zaczęłam wybierać) i czytam kiedy najdzie mnie ochota.
Nie wystawię też ogólnej oceny, bo trudno byłoby ocenić razem kilkanaście opowiadań różnych Autorów.
Postaram się jednak wstawiać tu sukcesywnie kilka zdań na temat każdego przeczytanego przeze mnie, tym samym uzupełniając moją wypowiedź dotąd, aż uzupełni się ostatecznie ;)

6.12.2013.
Dziś ochota mnie naszła. Z braku czasu (zawsze brakuje mi czasu, ale przed świętami wyjątkowo… chociaż sama zastanawiam się, czy to jest jeszcze możliwe?) nie mogę rozpocząć żadnej innej książki, bo jak wyjadę na te upragnione (co szybko miną) dwa tygodnie, to o czytaniu nie będzie mowy. Chyba, że na moim mądrym phonie – co ostatnio zwykłam czynić – w ukryciu, pod kołdrą, o niewyobrażalnie nieludzkiej porze, w pracy, w galerii na zakupach… :D Przecież każda wolna chwila jest dobra, by pogrążyć się w lekturze! I na wagę złota ;)
„Bestii” ‚to robię’ – wybacz Adrianie! :D Ale to jedyny sposób, by akurat tę książkę targać wszędzie ze sobą. Czytaj dalej

Edward

Obudził się o 4:11. Kiedy zegarek wskazał 4:12, już nie żył.

***

Pamiętacie chwile, gdy wydaje wam się, że już to gdzieś widzieliście? Twarz, jakiś cień, czyjś głos, nagle huk i to przenikające mózg wrażenie, że już to kiedyś… A potem nagły skurcz, działający jak kubeł zimnej wody wylany na głowę, i wszystko znika, jak sen po obudzeniu.
Ale Edward nie śnił. Przez tę jedną minutę z całą pewnością był na jawie i tylko bardzo pragnął śnić. Czytaj dalej

„Mistrz” Katarzyna Michalak.

352x500

 

Długo się zastanawiałam, co napisać i… nie wiem.
Nie będę pisać o autorce, o okładce (która, swoją drogą, przypomina mi te ze „Zmierzchu”), o języku i tym podobnych. Sami się przekonajcie, zajrzyjcie na strony autorki, na moje, w inne recenzje – dowiecie się więcej. Ja natomiast, jak zawsze, opiszę własne wrażenia.
A takich się nie spodziewałam.

„Mistrz”.
Do czego można go porównać? Bo porównać się da, jest schematyczny, przewidywalny, przedstawia historię, jakich wiele. Ale jest też wyjątkowy w swoim rodzaju.  Czytaj dalej

Saltus XV: postapokaliptyczna arena walk

Poniższy tekst opisuje fabularne tło najbliższej edycji manewrów paintballowych SALTUS. Jest to symulacja działań wojskowych, rozgrywana na terenach leśnych o obszarze kilku kilometrów kwadratowych w czasie minimum 24 godzin. Wymaga odpowiedniego sprzętu, przygotowania kondycyjnego i podstawowych umiejętności terenowych. Zasady określone są specjalnym regulaminem, a wydarzenia i zadania przygotowane na podstawie szczegółowego scenariusza. Więcej informacji na temat manewrów można znaleźć tutaj: www.saltus.pl, a na temat ich organizatora – elitarnej drużyny Legion Pretorians – pod adresem: www.facebook.pl/legionpretorians.

* * *

Kalendarz Majów skończył się w zimą 2012 roku. Kalendarz gregoriański, kalendarz cywilazacji XXI wieku, skończył się rok później…

Nie doszło do globalnej wojny nuklearnej, w Ziemię nie uderzył gigantyczny meteoryt, efekt cieplarniany nie stopił lodowców zalewając lądy, trzęsienia ziemi nie zrujnowały wielkich miast a tsunami nie pochłonęło wybrzeży. Kalendarz zakończyła gwiazda, dzięki której go stworzono; miliony żyć ludzkich zakończyła gwiazda, dzięki której te życia mogły się w ogóle rozpocząć. Cywilizację zakończyła gwiazda, dzięki której możliwy był jej rozwój… Czytaj dalej