o Fikcja.org

Witryna WWW z opowiadaniami pod adresem fikcja.org po raz pierwszy ukazała się w Sieci w roku 2002. Zgromadziła wokół siebie grono kilkudziesięciu autorów, ale z braku czasu założyciela – mojej skromnej osoby – w połowie poprzedniej dekady zamarła, aż wreszcie w 2006 r. została przeze mnie zdjęta, gdyż bez opieki stawała się coraz bardziej podobna do zachwaszczonego ogrodu, w którym nie tylko każdy siał, co chciał, ale też sporo niepożądanych treści siało się samo: starzejąca się platforma, na której działał, przy braku aktualizacji i monitorowania stawała się coraz częstszym celem ataków botów i spamerów.

Choć fikcja.org znikła, nie przestałem o niej myśleć. Trzymałem tę domenę przez te wszystkie lata z lakoniczną informacją, że „serwis na razie niedostępny”, aż wreszcie znalazłem czas, wolę i siłę, aby go wskrzesić.

W międzyczasie wiele się zmieniło. Zmienił się internet, zmienili się publikujący w nim autorzy (z pewnością przybyło ich znacznie…), zmieniłem się też ja – prywatnie, zawodowo, życiowo. Zmieniła się moja perspektywa patrzenia na świat, na sens życia, na sens pisania. Na to, co ważne.

Uruchamiając w Sieci „… to tylko fikcja” po raz kolejny bardzo liczę, że i tym razem dopiszą ciekawi Autorzy. Mam ogromną nadzieję, że wrócą tu nasi – moi i Czytelników – znajomi sprzed ponad dekady. I równie mocno trzymam kciuki za wartościowe, nowe objawienia miłośników tworzenia krótkich form literackich.

Jako że żadnym autorytetem w tej dziedzinie nie jestem i nie uzurpuję sobie w żadnym wypadku prawa do oceniania kogokolwiek, nie chcę – broń Boże – żadnych tekstów cenzurować. Z drugiej strony zależy mi, aby to miejsce w Necie było ciekawe i wartościowe (co zresztą jest w interesie zarówno w nim publikujących, jak i jego Czytelników), więc – będąc, siłą rzeczy, jego twórcą i opiekunem – pozwalam sobie, zachowując przy tym – na ile tylko potrafię – otwarty i tolerancyjny umysł i zrozumienie dla Waszego indywidualizmu, a także absolutnie niezbędną w tej roli skromność i pokorę (choć nie są to chyba zbyt mocno rozwinięte cechy mojej osobowości… ) – przyjąć funkcję jego dozorcy. Dbając, by ten ogród Waszej twórczości był bujny i zaskakująco różnorodny, chcę pilnować jednocześnie, aby nie zachwaszczał się w sposób niekontrolowany i aby wszystko, co w nim wyrośnie, miało swoją wartość. Aby więc być w porządku wobec wszystkich, którzy tu zajrzą, niżej chciałbym zakreślić kilka zasad, które powinny być znane każdemu, kto zechce z tego miejsca korzystać, i których postaram się pilnować, opierając na nich wszelkie redakcyjne decyzje:

  1. Aby publikować, zarejestruj się. Nie musisz (może wręcz nie powinieneś/nie powinnaś) podawać swoich prawdziwych personaliów, ale teksty mogą być publikowane tylko przez zarejestrowanych użytkowników. Aby zaś zarejestrować się, nawiąż ze mną kontakt. Na przykład mailowo, przez formularz kontaktowy.
  2. Szanuj swoich czytelników. Nie publikuj tekstów niechlujnych, niedbale napisanych i nieprzeczytanych przez siebie choćby celem sprawdzenia, zawierających rażące błędy ortograficzne, gramatyczne i interpunkcyjne; pisanych celowo bez spacji, samymi wielkimi literami, na przemian literami wielkimi i małymi; obraźliwych, zawierających (zbędne lub nieuzasadnione artystycznie) wulgaryzmy; pomawiających lub mogących zaszkodzić komukolwiek w realu. Zastrzegam sobie prawo niepublikowania lub usuwania takich tekstów. Oczywiście w każdym przypadku skontaktuję się z Autorem – jeżeli tylko będę znać jego/jej prawdziwy adres email.
  3. Komentując czyjąś twórczość, stosuj zasady netykiety oraz zasady opisane wyżej w pkt. 2. Jeżeli krytykujesz, staraj się robić to obiektywnie, pisząc konkretnie, co Ci się nie podobało. Krytykuj, by pomóc autorowi, a nie po to, by go obrazić lub mu dokopać.
  4. Nie dogadujesz się z innymi użytkownikami lub z dozorcą (czyli ze mną)? Rozmawiaj z nimi. Kulturalnie, z szacunkiem, rzeczowo. Nie pierz też brudów publicznie – jeżeli Twój konflikt lub różnica zdań dotyczy Was prywatnie, prowadź rozmowę na privie, nie na forum serwisu. Mnie zawsze możesz wygarnąć, co Ci na wątrobie leży, przez formularz kontaktowy. Obiecuję odpisać (chyba, że z treści Twojej wiadomości będzie wynikać, że nie oczekujesz odpowiedzi i nie chcesz dialogu…).
  5. Koniecznie daj mi znać o wszelkich swoich uwagach, wątpliwościach, krytyce (w komentarzach lub przez formularz kontaktowy).
  6. Publikuj tylko teksty własnego autorstwa, i to tylko takie, do których praw nikomu nie oddałeś/nie oddałaś (tego przecież nie musiałem pisać, to oczywiste – ale nie mogłem się powstrzymać, przepraszam). Pamiętaj też, że jeżeli coś pojawi się w internecie, potem może być już znacznie trudniej znaleźć na to chętnego wydawcę… Ale może się mylę.
  7. Pamiętaj, że cokolwiek z własnej woli publikujesz w fikcja.org (o ile nie uzgodnimy inaczej lub formuła tego zakątka Sieci się drastycznie nie zmieni), robisz to nieodpłatnie. Chętnie wymienię się z Tobą na linki, a jeżeli wygrasz jakiś fajny, zorganizowany tu konkurs, z przyjemnością wyślę Ci skromną nagrodę, ale nie zapłacę Ci za prawo do publikacji Twoich opowiadań. To miejsce do całkowicie bezpłatnej publikacji własnej twórczości. Za to na razie – do odwołania – wolne od komercyjnych reklam.

No i ostatni punkt, który dopisuję z ciężkim sercem i bardzo niechętnie:

  • Zastrzegam sobie ostateczność decyzji dotyczących publikacji nadesłanych tekstów i moderacji komentarzy. Obiecuję nie nadużywać tego prawa, ale – jeżeli zastanowicie się chwilę – służy ono też interesom wszystkich Autorów i Czytelników.

Z góry dziękuję Wam za zrozumienie i stosowanie się do tych zasad.